HANDMADE BY ASIA WU

piątek, 4 lipiec 2008

Scraps of life / Skrawki sz(z)ycia

Despite some turbulance we arrived safely in Leeds. The weather could be nicer, but hey, I can't complain, I have several craft shops in the neighbourhood now ;) Before the holidays I managed to finish my page in Moniq75k's circle journal. The theme was "Scraps of life" and I wanted to do it in a patchwork style. I chose photos of me in dresses that meant something or symbolized important periods in my life - my favourite childhood dress, the REALLY blue one that my mum made for me for the primary school prom, the red one in which I spent the best of my teenage holidays and my high school prom dress that my mum bought for me - it was perfect and I didn't even tried it on first! I used Basic Grey "Boxer" paper pack, lots of hand stitching, some ribbons and brads.

Mimo turbulencji po drodze bezpiecznie dotarlismy do Leeds. Pogoda moglaby byc ladniejsza, ale nie moge narzekac, w okolicy jest kilka sklepow craftowych, kilka zdazylam juz zwiedzic ;) Przed wyjazdem zdazylam jeszcze skonczyc wpis do parchatego wedrujacego Moniq75k. Temat "Skrawki sz(z)ycia" dawal duze pole do popisu - tym trudniej bylo wybrac moje kawalki. Postanowilam zescrapowac w patchworkowym stylu sukienki, ktore symbolizowaly cos w moim zyciu, konczyly i rozpoczynaly pewne okresy. Jest zatem moja ulubiona sukienka z dziecinstwa, NAPRAWDE niebieska z balu osmych klas uszyta przez moja mame, czerwona, w ktorej spedzilam najlepsze wakacje mojego nastoletniego zycia i studniowkowa - moja mama kupila ja w przyplywie desperacji - nic na mnie nie pasowalo, a ta lezala idealnie - a nawet jej przedtem nie przymierzylam! Uzylam papieru z kolekcji BG "Boxer", wszystkie szycia sa wykonane recznie, dodalam troche wstazek i cwiekow.

(Przepraszam za brak polskich liter, na tym komputerze nie mam ich zainstalowanych).

5 komentarze:

iga pisze...

Och Asiu, a niebawem będziesz miała białą :*

nowalinka pisze...

Świetne zestawienie sukienek i kawałków papieru!
Lubię scrapy z jakąś historią, albo tak ciekawie powiązane :) Jak u Ciebie :)

Konferencja pisze...

no właśnie, biała niedługo :) ale fajnie Ci to patchworkowanie wyszło, no i dobrze, że dotarliście. buziaki! małgosia

finnabair pisze...

pomysł świetny, a papiery patchworkowe idealnie go dopełniają :)wpis z duszą, ot co! :)

mamami pisze...

A ja wam powiem tyle, kto tego nie zmaca niech żałuje. Asia na marginesie prawie zaznaczyła, że wszystkie szwy są ręczne, ale nie napisała że wszystkie kawałeczki papieru są ze sobą pozszywane jak żywy prawdziwy patchwork...mnie odjęło mowę jak to zobaczyłam.
Z taką pewną nieśmiałością zabieram sie do tego albumu.