poniedziałek, 19 maj 2008

Woof? / Hau?

Sometimes the final effect of my work is a little bit different than what I planed. Like this time - my friend lost a little dog that she had pinned to her bag, so I offered to make her something similar.

Czasami efekt końcowy mojej pracy trochę różni się od pierwotnego projektu. Tak było w tym przypadku - moja koleżanka zgubiła pieska przypiętego do jej torebki, więc zaproponowałam, że zrobię coś w zamian.

My plan was to make a felt toy that looked like this: / Plan był taki:


But it turned out to look like this: / A wyszło tak:


I hope that the new owner will like teddy Jancenty. / Mam nadzieję, że misio Jancenty spodoba się nowej właścicielce ;)

Mother's Day / Z okazji Dnia Matki

In Poland we have Mother's Day always on the 26th of May, so this week is mum's cards time :) The most important one isn't ready yet, but I still have some time to make it.

Dzięki Igusi i jej prezentowi (mua :*) mogłam zrobić te kartki na Dzień Matki. Najważniejsza jeszcze nie jest gotowa, do środy mam nadzieję skończyć, bo jak co (długi) weekend wywożą mnie do lasu, gdzie wyżywam się artystycznie na roślinkach, walczę z komarami i oswajam kota (jak go wykąpać bezdotykowo? Uczulona jestem ;).

Buziaki za ostatnie komentarze, za ciary i w ogóle... No i zapraszam w styczniu do klubu "Kwadrat" na Asię lekkich obyczajów :P

czwartek, 15 maj 2008

And now for something completely different

My second passion, next to papercrafting, is theatre. When I'm not next to my desk you can find me at rehearsal ;) I'm a member of Maybe Theatre Company - the first, and for a long time the only, registered theatrical company in Poland presenting plays exclusively in English. In January 2007 we started preparation for a play and now, after almost a year and a half of workshops, rehearsal and performances it's officially over. Now it's time to start something new ;) The photos I want to show you are from our beach workshops and performances. It was quite body-challenging and as I'm missing a part of my spine it was really hard job to stay in one piece ;) Hope you enjoy the photos!

Moją drugą pasją, obok kartkowania i albumowania jest teatr. Jeśli nie siedzę przy biurku dłubiąc w papierze to jestem na próbach. Należę do studenckiej grupy Maybe Theatre Company - pierwszego - i przez dłuższy czas jedynego - stowarzyszenia w Polsce, wystawiającego sztuki teatralne wyłącznie w języku angielskim. W styczniu 2007 zaczęliśmy przygotowywać nowe przedstawienie i teraz, po półtorej roku warsztatów, prób, występów i festiwalu w Lublinie oficjalnie skończyliśmy ją grać. Czas zacząć coś nowego, coś bardziej... kabaretowego ;) Zdjęcia były robione w trakcie naszych warsztatów na plaży i przedstawień. Całość wymagała sprawności fizycznej, a że brakuje mi części kręgosłupa trudno mi było pozostać w jednej części ;) Ale się udało i jestem z tego bardzo dumna, dlatego chciałam się z Wami podzielić fragmentem mojego "drugiego ja".

Zdjęcia autorstwa Olgi Drożdż, Alicji Mokrzyckiej, Piotra Kempy, Michała Podgórczyka, Piotra Sawickiego.

PS. Okazało się, że z dwugodzinnej przerwy zostały 2 minuty na złapanie następnego pociągu! Zwiedzać Lublin, ze wstydem przyznam, nie miałam za bardzo kiedy - chyba że do zwiedzania zaliczyć można chodzenie po kampusie ;)

Napis z kartki jest pieczątkowany - B jest z innego zestawu stempli. Drzewko powstawało z myślą o wiśniach i mojej Mamie :)

niedziela, 11 maj 2008

Who wants the twig when you can climb the whole tree?

My computer is back to live! Thank you for all your kind words, they were really appreciated :) Being on no-cards diet I made only few recently - this one was for "No adhesive" challenge on Scrappassion forum.

Thanks to the admin of this forum, Filka, on the 14th of June we'll celebrate the National Scrapbooking Fair in Poland. Craft ladies from all over the country will meet to take part in workshops, competitions and to share ideas. There's going be a gallery of our layouts, cards, ATC's and other craft designs. We would be delighted to exhibit the works of crafters from all over the world. If you are interested in having your work displayed as a part of the exhibition "The World of Scrapbooking."on the biggest craft event in Poland please send us a 12"x12" LO with a theme "Scrappassion." All the pages will be entered to the prize draw. For all further details contact me via e-mail asia_wu(at)wp.pl. Please, keep in mind, that the post needs at least 2 weeks to deliver your work to us.


Komputer naprawiony (tfu, tfu), ja spakowana i dzis jade do Lublina (dla chetnych - wystepujemy w poniedzialek, o 17.00 w Art Studio 5 Element). Czy ktos wie co mozna robic przez dwie godziny czekania na przesiadke na dworcu w Warszawie? Ostatnio robie mniej kartek, ta powstala specjalnie na wyzwanie "Bez kleju" na forum Scrappassion (goraco zachecam do stworzenia wlasnych bezklejowych kartek :).

Z boku juz od jakiegos czasu wisi banner reklamujacy Zlot Scrapowy, szczegoly chyba juz zna kazda scrapujaca osoba w Polsce, jesli nie - wszystkiego mozna dowiedziec sie na blogu Filki.

piątek, 25 kwiecień 2008

My computer decided to die again and I don't know when I'll get it back (soon I hope - need to write my final dissertation!). So - no blogging, no cardmaking - I'm going to spend a lot of time in a library now. Apart from that - got a part in a new musical (so I can dance and sing without people looking at me like I was a freak - don't ever try to do it in a bus or on a street, it works only in films), my theatre is taking part in the Festival of English Theatres in Lublin, there's a Scrapbooking Fair in Warsaw (14 June) that I'm planning to go - lot's of things going on, not enough time (as usual).

Goodbye for now!

*****

Moj komputer ponownie postanowil zawiesic dzialalnosc i znow nie wiem kiedy go odzyskam (mam nadzieje wkrotce, praca magisterska czeka). Na razie zero blogowania i kartkowania - trzeba bedzie posiedziec w bibliotece. Oprocz tego dostalam role w nowym musicalu (wreszcie bede mogla spiewac i tanczyc bez ludzi patrzacych sie na mnie dziwnie (nigdy nie probojcie tego robic w autobusie lub na ulicy, to dziala tylko w filmach), w maju razem z moim teatrem jedziemy na Festiwal Teatrow Angielskich do Lublina, a 14 czerwca Targi Scrapbookingu na ktorych trzeba byc ;) - czyli duzo rzeczy do zrobienia i ciagle za malo czasu.

Zycze wszystkim udanego dlugiego weekendu!

czwartek, 24 kwiecień 2008

Lady with a fan / Kobieta z wachlarzem

I love 3D technique - I find cutting out fiddly pieces really relaxing. I recently bought DCWV "Far East" mat stack so I decided to combine it with decupage image and during watching "Fawlty Towers" this card was created. I also used a sketch I made for my last on-line class.

Lubię trójwymiarową technikę tworzenia kartek - wycinanie małych elementów uważam za bardzo relaksujące. Kupiłam ostatnio zestaw papierów "Far East" i postanowiłam wykorzystać go w duecie z panią z wachlarzem, której kolejne warstwy mocowałam na cienkich gąbkach. Całość powstała podczas oglądania "Hotelu Zacisze" - angielskie komedie towarzyszą mi obecnie w trakcie aktów twórczych ;) Kartka jest również realizacją mapki, którą stworzyłam do ostatniego kursu.

poniedziałek, 21 kwiecień 2008

Hybrid card

When I started making cards I used a lot of papers from digital kits. They come in a big variety of patterns and colours and you never have a problem with running out of paper! The only disadvantage is that the ink isn't water-resistant so I swapped to normal papers. But for Hybrid challege and sketch #59 from CPS I dug out papers from Shabby Princess Seasonal Sampler Amore kit and made this "Thinking of you" card.

Thank you for all your comments on my "Chilli" card, I'm really happy that you like it!

Kiedy zaczynałam robić kartki używałam dużo drukowanych papierów z zestawów do komputerowego scrapbookingu. Mają takie piękne kolory i wzory a co najważniejsze - nigdy nie ma problemu gdy w środku pracy nagle skończy się papier. Jedynym minusem jest to, że tusz nie jest wodoodporny, dlatego "przerzuciłam się" na normalne papiery. Dla wyzwania na CPS polegającego na użyciu w "realnym" projekcie papierów z zestawów komputerowych odkopałam Shabby Princess Seasonal Sampler Amore i zrobiłam "Z myślą o Tobie" kartkę. Kolejna mapka (nr 59) do odhaczenia ;)

Dziękuję za wszystkie komentarze pod "Ostrą" kartką, bardzo się ciesze że się spodobała!

piątek, 18 kwiecień 2008

DCM - Hot and Spicy challenge

This week's challenge on DCM is all about hot and spicy things - such as colours, food and anything that can spice up a card. As yesterday I made my first curry, a Tikka Masala, I was really inspired by it's colour and taste. I also realised that I'm as messy at cooking as at cardmaking - the kitchen looked just like my craft table! The ingredients for the card - BG "Perhaps" paper pad, the orange paper - freebie from a magazine, hand-cut letters and peppers, mix of circle stamps, hand stiching, black pepper above "i" and charlock in "o" shaker box. Bon appetite!

W tym tygodniu zadaniem wyznaczonym przez zespół DCM jest stworzenie ostrych i dobrze przyprawionych kartek. Pierwszy raz w życiu zrobione wczoraj curry Tikka Masala zainspirowało mnie pod względem koloru i smaku. Przy okazji uświadomiłam sobie, że podczas gotowania jestem taką samą bałaganiarą jak w czasie robienia kartek - kuchnia wyglądała identycznie jak moje biurko. Składniki kartki: zestaw papierów BG "Perhaps", pomarańczowy papier - dodatek z magazynu, ręcznie wycięte literki i papryczki, mieszanka okrągłych stempelków, ręczne szycie, pieprz czarny i gorczyca w shaker boxowym "o". Smacznego!

PS. Na życzenie Igusi - detale (na czikena już się nie załapałaś :P )

czwartek, 17 kwiecień 2008

Rainy April / I zimno i pada i zimno i pada

The weather now it's far from being perfect to take nice photos of cards, so these photos are the best I can get ;) I created them for the purpose of on-line classes - the idea was to make 4 cards - 2 for a boy, 2 for a girl - for the First Communion and Christening - same base, different embellishments (doves, goblets and candles were hand-cut). Searching for inspiration I found cards that I got for my Communion and compared them to my younger sister's ones. It's funny how quicky cards trends are changing!

Zdjęcia nie są idealne (a kiedyś były?) a wszystko to z braku słońca! Ta seria kartek powstała na potrzeby kursu - 4 kartki - 2 dla chłopca, 2 dla dziewczynki, ta sama baza, dwie okazje - Pierwsza Komunia i Chrzest. Po raz pierwszy przyszło mi się zmierzyć z taką tematyką, więc nie obeszło się bez guglania "jakie symbole są związane z tymi okazjami?". Wyciągnęłam nawet swoje pamiątki i porównałam z pamiątkami młodszej siostry - zabawne jak szybko zmieniają się "mody" na kartki z tego typu okazji. U mnie hitem były karty grające, u niej - mini książeczki - i żadnej nie znajdę teraz w sklepikach.

Dla zainteresowanych kursem zapraszam na cafeart.pl.

wtorek, 15 kwiecień 2008

Masquerade / Maskarada

I don't like to keep new things waiting to be used, so I tried out rose stamp - the one I didn't want ;) This is the first time I used masking technique - first I stamped rose image onto a piece of cardstock, I covered it with the same image I cut out, then I used script stamp. I coloured the rose with watercolour pencils, made some splatters using wet paint brush and distressed whole image with my professional tool - make-up sponge ;) It's missing greetings in the middle but I'll add something - just need to find the right stamp.

Kiedy kupię coś nowego lubię od razu to użyć, dlatego postanowiłam wypróbować stempel różany - ten, którego nie chciałam. Po raz pierwszy skorzystałam z techniki maskowania - na kartce papieru najpierw odcisnęłam różę, potem zakryłam ją tym samym obrazkiem odpowiednio wyciętym i użyłam pieczątki z pismem. Odlepiłam maskę, pokolorowałam wzór kredkami akwarelowymi, porobiłam kleksy mokrym pędzelkiem i postarzyłam całość moim profesjonalnym narzędziem pracy - gąbką do makijażu ;) Na środku brakuje napisu - dodam go jak znajdę odpowiednią pieczątkę.