Thank you for all your kind words and support. I just finished the second round of workshops, I'm still a bit anxious just like before an exam, but slowly (and thanks to the really wonderful ladies from my groups) I'm overcoming my stage fright. Now I have a week to do some planning, and from the 16th I start three new themes for workshops. And there's still around a million personal projects that I want to finish (one of the very few resolutions I made - scrapbook more!). But at least I got a kick to create ;)


Można powiedzieć, że padam na nos i podpieram się rzęsami. Ale gdy ma się za dużo obowiązków należy dodać sobie jeszcze jeden, by z wszystkim się wyrobić. Dlatego gdy Kathy z Daring Cardmakers poprosiła mnie o ponowne przyłączenie się do grupy projektowej z radoscią się zgodziłam i tak będę mieć przez dwa najbliższe miesiące kopniaka do tworzenia. W tym tygodniu wyzwaniem jest wykonanie kartki w kolorze fioletu. Tak się złożyło, że zrobiłam cztery na zasadzie "znajdź pięć różnic" więc wybrałam najbardziej fioletową. Są to spóźnione kartki Dniowo Babciowe, mam nadzieję, że Babcie się nie pogniewają za obsuwę czasową (zawsze mogę wszystko zwalić na pogodę).Bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa wsparcia. Za mną już druga runda warsztatów, cały czas mam nerwy jak przed egzaminami w sesji, ale powoli przechodzi największa trema. Teraz mam tydzień przerwy na planowanie, a od 16-tego ruszają trzy nowe bloki. I milion własnych projektów do skończenia. Ale przynajmniej mam kopniaka :)


















































